Politechnika GdańskaWydział ChemicznyKatedra Chemii Nieorganicznej Copyright © 2017 by KChN WCh PG – Andrzej Okuniewski | |

Forum KChN

Chemia nieorganiczna – wykład

← Wróć

Wątek: ODCZYN SOLI I WIĄZANIA

+ odpowiedz w tym wątku

25.06.2013 09:56 – tetrap

Czy istnieje taka możliwość, że odczytując rodzaj wiązania ze skali Paulinga może się on nie zgadzać z rzeczywistością? Rozumiem, że mogą być problemy na samych granicach żeby określić przewagę któregoś z wiązań, ale czy to święta reguła?

Druga sprawa tyczy się odczynów soli. Zasada, że sól silnego kwasu i słabej zasady daje odczyn kwaśny i na odwrót nie zawsze się sprawdza (lub też silny k i silna z daje odczyn obojętny). Wiem że różnie to wygląda przy dysocjacji np. soli z metalami przejściowymi albo wodorosolami. Czy jest jednak jakaś konkretna reguła bądź konkretne związki, w których takie rzeczy występują? Może zna ktoś jakieś fajne źródła na ten temat ponieważ odczyny soli zawsze są na egzaminach i nie są to takie oczywiste przypadki. Na wykładach uczyłem się o kilku takich związkach lecz dla mnie to za mało i chcę bez wahania określać odczyn podanej soli.
Pozdrawiam! :)

25.06.2013 12:23 – mgr inż. Antoni Konitz

Co do korelacji - wiazanie jonowe-różnica elektroujemności:
Pauling stwierdił, żę przy różnicy ok. 1,7 przeważa charakter wiązania jonowego. Ale to jest tylko korelacja (współzależność o charakterze statystycznym) i dotyczy tak naprawdę kilkunastu(może kilkudziesięciu) prostych związków.
Już HF "kpi" sobie z tej zależności. W roztworze wodnym przeszkadza mu rozpuszczalnik; w roztworze bezwodnym na jony rozpada się jego dimer, ale może to zrobić w obecności akceptora protonów (sam dimer bez akceptora praktycznie nie ulega autoprotolizie).
AlF3 nie ma struktury jonowej a trójwymiarową sieć koordynacyjną zawierającą oktaedry AlF63−. Tlenki metali na wyższych stopniach utlenienia też są "czysto" kowalencyjne, np: CrO3, Mn2O7, OsO4.

Pojęcie hydrolizy soli jest dobre dla soli mocnych zasad i słabych jednoprotonowych kwasów albo soli mocnych jednoprotonowych kwasów i amoniaku oraz prostych amin. W tych przypadkach reguły ze szkoły średniej wystarczają (zazwyczaj tylko takie przypadki wystepują w pytaniach egzaminacyjnych, trzeba tylko jeszcze pamiętać ze magnez i srebro tworzą mocne zasady). W przypadku soli słabych kwasów i słabych zasad, wodorosoli oraz uwodnionych kationów metali trzeba po prostu uwzględnić więcej czynników - jeśli mamy do dyspozycji tablice stałych protolizy zawierającej stałe wszystkich składników obecnych w roztworze to wówczas również jakościowo da się przewidzieć odczyn roztworu.

25.06.2013 19:01 – tetrap

Wracając do wiązań - czyli teoretycznie skala Paulinga niewiele się przydaje... Skąd zatem wiadomo, że np.: tlenek manganu(II) ma budowę kowalencyjną? Jest to sprawdzone doświadczalnie czy istnieją jakieś zasady tyczące się tego i podobnych związków?

Dziękuję Panu za wcześniejszą odpowiedź!

25.06.2013 22:46 – tetrap

W wykładach znalazłem jeszcze, że AlF3 ma budowę jonową - i jest to wyraźnie zaznaczone natomiast (AlCl3)n to już niejonowe kryształy molekularne...

26.06.2013 09:06 – mgr inż. Antoni Konitz

Wiele rzeczy w podręcznikach chemii, z jednej strony to już prehistoria chemii, ale z drugiej strony, prze pewnej ilości zapamiętanych faktów da się to wciąż wykorzystać do przewidywania właściwości związków chmicznych. Wyniki chemii kwantowej zazwyczaj tlumaczą to lepiej, ale nawet po ukończeniu studiów chemicznych wielu magistrów chemii wciąż niewiele z tego rozumie, a co dopiero mówić o studentach pierwszych lat.
Jest wiele metod sprawdzenia, jaką budowę ma związek. Dla początkujących chemików zazwyczaj wystarcza informacja o temperaturze topnienia: niska - związek kowalencyjny, wysoka - związek jonowy lub sieć kowalencyjna. Na innym poziomie: np struktura kryształu, przewodnictwo elektryczne w stanie stopionym, itd.
Temperatura topnienia AlF3 wynosi 1291 stopni Celsjusza, a więc wskazuje na drugi przypadek wg kryterium tt. Struktura krystaliczna jest typu sieci kowalencyjnej, ale podczas ogrzewania stałego AlF3 zachodzi również sublimacja, a to jest wskazaniem na budowę kowalencyjną pojedyńczej cząsteczki.
Obecnie podczas elektrolitycznego otrzymywania glinu w celu obniżenia temperatury, oprócz kriolitu K3AlF6 dodaje się jeszcze AlF3, co wcale nie zwiększa ilości fluoru wydzielonego w czasie elektrolizy. Wskazuje to pośrednio na budowę kowalencyjną AlF3 nawet w wysokich temperaturach.

26.06.2013 13:08 – tetrap

Teraz wszystko jasne. Jeszcze raz dziękuję za szczegółowe odpowiedzi!

+ odpowiedz w tym wątku